Od ponad 10 lat najlepsze uczelnie w Stanach Zjednoczonych regularnie nagrywają wideo z wykładów i seminariów, a następnie oddają ten materiał studentom do powtórek i dokładniejszej analizy. Niektóre uczelnie rocznie potrafią „wyprodukować” nawet kilkanaście tysięcy godzin zajęć i udostępniać ten materiał studiującym, w ramach podnoszenia jakości usług edukacyjnych.

Co ciekawe, zajęcia wspierane materiałami wideo, są lepiej oceniane przez studentów, skutkują wyższą zdawalnością i lepszymi wynikami egzaminów, a ponadto są bardziej przyswajalne dla obcokrajowców i osób niepełnosprawnych. Produkcją takich materiałów zajmuje się nasz dom produkcyjny.

W ostatnich latach zaczęto stosować format wideo również do  tzw. flipped classroom. To nowa formuła zajęć, w której student ogląda online część wykładu, jeszcze przed spotkaniem w sali, natomiast podczas zajęć otrzymuje szerszy obraz problemu, bazujący na wiedzy zdobytej wcześniej samodzielnie.

student

Część wideo na uczelniach przygotowywana jest, nie w formie wprowadzenia do zajęć lub zwyczajnego nagrania z wykładu, ale jako w pełni przemyślany kurs akademicki, tzw. MOOC (czyt. muk), akronim od Massive online open course. Rolą takich kursów jest nie tylko edukowanie studentów znajdujących się poza strukturami uczelni i umożliwienie wyboru własnej ścieżki rozwoju, ale również promowanie szkoły. Możliwości dla edukacji wyższej płynące z MOOCów wciąż jeszcze się precyzują ponieważ  ten trend rozpoczął się dopiero kilka lat temu. Zainteresowanym polecam opracowanie.

A dlaczego właściwie piszemy o uczelniach? Zainspirował nas do tego artykuł Erica Burnsa  opublikowany w Techcrunch*, gdzie wychwalana jest formuła stosowania wideo w działalności szkół wyższych.  Fakt, że podobny pomysł może przynieść korzyści również dla biznesu, zauważono stosunkowo niedawno.

WIDEO W ORGANIZACJI 

Duże firmy zorientowały się niedawno, że korzystanie z technologii wideo upraszcza procesy komunikacji, procesy wdrożeniowe i szkoleniowe, a także wspiera standaryzację pracy w ramach organizacji. Wideo okazuje się również szalenie pomocne przy rekrutowaniu i przekazywaniu specjalistycznych umiejętności nowym pracownikom (szczególnie w firmach softwareowych i technologicznych). Jak łatwo się domyślić, to rozwiązanie pozwala też na bardzo duże oszczędności finansowe. Duże firmy, oprócz tego coraz częściej decydują się na inwestowanie w filmy korporacyjne.

books

Uściślając, rozwiązania te mają pomóc w zarządzaniu wiedzą
w firmie
– tym razem wiedzą ukrytą w formacie wideo. Oto kilka transparentnych przykładów:

Microsoft wydał w ostatnich latach na swoją autorską platformę szkoleniową i materiały wideo ponad 6 milionów dolarów – twierdząc przy tym, że zaoszczędził ponad 14 milionów na kosztach szkoleń i przysposabiania nowych pracowników. IBM przeniósł ponad połowę swoich szkoleń do formatu wideo online i zaoszczędził 570 milionów dolarów w ciągu dwóch lat. Z kolei Siemens PLM Software drastycznie zmniejszył czas i wydatki na konferencje produktowe, przygotowując nagrania wideo, które dystrybuowane są wśród pracowników.

Mowa tu oczywiście o gigantach. Ale mniejsze firmy mogą się  zastanowić się, czy aby nie warto pójść w ich ślady. Na pewno warto rozważyć, czy w Waszym środowisku pracowniczym istnieją szkolenia, procesy, problemy, które można uprościć lub rozwiązać poprzez wideo.

RODZAJE ZASTOSOWAŃ I MOŻLIWOŚCI 

Pisząc „wideo” mamy na myśli różne jego formaty: od profesjonalnego nagrania wypowiedzi prezesa do pracowników, poprzez serie wykładów szkoleniowych, aż po proste nagranie, które każdy może zrobić za pomocą swojego laptopa lub telefonu (służące np. wstępnej wymianie pomysłów w ramach brainstormingu lub zamiast złożonego maila dotyczącego procesu kreacji).

Jak w każdym komunikacie, tak i w formie wideo treści są bardzo istotne – często ważniejsze od formy. Okazuje się, że odbiorcy YouTube’a są w ocenie bardziej krytycznie nastawieni do kwestii merytoryki niż do jakości obrazu. Dlatego dbając o formę, mniej należy martwić się kadrem i ISO, a bardziej długością wideo  (nie dłużej niż kilka minut) i jakością dźwięku.

Przygotowanie dobrego materiału wideo z pewnością wymaga trochę wysiłku (ale podobnie jest przecież z napisaniem maila, nowej procedury czy przygotowaniem składnej wypowiedzi).  Wymaga również przekonania się do tej formuły przekazu i uwierzenia w jej korzyści. Przez swoją oryginalność i jednoznaczność (przekaz wideo jest  bardziej czytelny dzięki dodatkowemu kanałowi wizji i fonii) może trafić do większej liczby osób (w jednolitej formie) i kto wie, czy nie zostać nawet lepiej przyjęty, niż np tekst zawierający tę samą treść.

Wideo w małych firmach może być oczywiście przydatne również w kontakcie ze światem zewnętrznym, jako niesztampowa forma opowiadania historii przedsiębiorstwa, jako wizytówka szefów firmy czy też metoda na zaprezentowanie ludzi stojących za danym produktem lub usługą (trenerów, specjalistów, pracowników). Krótkie i ciekawe pomyślane wideo może mieć większą moc dotarcia niż oferta czy nawet elegancka strona www.

KILKA LICZB I ZACHĘTA…

Jeśli chodzi o fakty, to są następujące: ponad 80% kadry zarządzającej twierdzi, że ogląda więcej wideo niż rok wcześniej. Do oglądania branżowego wideo, przynajmniej raz w tygodniu, przyznaje się 75% badanych. Z kolei większość menedżerów deklaruje, że wideo jest chętniej i częściej przekazywanym nośnikiem wiedzy, niż artykuły. Znaczenie wideo w edukacji ludzi biznesu bezdyskusyjnie wzrasta.  Patrząc choćby tylko na YouTube, widzimy, że ponad połowa filmów to materiały edukacyjne.

Dlatego nic dziwnego, że ten trend przeniknął do wielkich firm. Mniejsze przedsiębiorstwa powoli zaczynają się w niego wpasowywać, a dzięki technologii jest to coraz prostsze i tańsze. Jak się okazuje, przodujące uczelnie na świecie już dawno zauważyły korzyści wynikające z przekazywanie wiedzy w formie wideo. Wy również możecie w ten sposób zwiększać efektywność przekazu treści biznesowych, marketingowych i organizacyjnych w Waszych firmach. Do tego zachęcamy i oferujemy wsparcie na naszym blogu lub w bezpośredniej współpracy.

 

Źródło zdjęć:  www.photopin.com; www.imcreator.com

Zaciekawił Cię artykuł i zastanawiasz się nad współpracą? Napisz do nas – odpowiemy na wszystkie pytania!