Produkcja filmowa! Wielkie określenie, prawda? Oczyma wyobraźni widzę błysk fleshy na czerwonym dywanie, lejący się szampan na backstage i mnożące się cyfry na wypłacie dla ekipy produkcyjnej! Czy tak samo wygląda to w przypadku video marketingu? Czy online video jest drogie i trudne?

Produkcja filmowa jest bardzo droga – prawda czy fałsz?

Nasi klienci często rozpoczynają rozmowy z nami z dystansem. Nie dziwi mnie to. Skoro w wiadomościach słyszmy raz po raz historię, jak tę o spocie promującym dziesięciolecie Polski w Unii Europejskiej. Krzyczmy wtedy “8 milionów?!?! Naprawdę???”. Po takim newsie może być ciężko rozważać produkcję video dla swojej firmy.

Astronomiczne koszty produkcji filmowej, to mit (chociaż w naszym wypadku trzeba mówić o produkcji reklamowej).

Po pierwsze w reklamie telewizyjnej gro kosztów to koszty czasu antenowego – emisji reklamy (sama produkcja spotu na dziesięciolecie to 1/10 powyższej kwoty). Po drugie wydając kilka milionów złotych na emisję, nie przycinasz na produkcji – idziesz w pełen wypas, co jest zrozumiałe. Jeśli już cały kraj ma Cię obejrzeć za takie grube pieniądze, to niech zobaczą Cię z najlepszej strony.

Dlatego łatwo pomylić produkcję filmową (koszt 8 milionów złotych za film pełnometrażowy nie jest niczym dziwnym) z reklamową, gdzie koszt samej produkcji reklamy jest bez porównania mniejszy.

W przypadku online video koszt produkcji może być czterocyfrowy (!) a koszt dystrybucji zerowy (!!). Nawet kiedy zdecydujesz się na dystrybucję płatną, ale kanałami online (np. poprzez płatne reklamy YouTube) koszt Twojej kampanii mikroskopijnie mały, w porównaniu z telewizyjnym!

Werdykt? Fałsz!

 

Nie ma sensu robić reklamy video bez dużego budżetu, jak w produkcji filmowej!

Jak się za coś brać, to porządnie! Prawda, ale nie mając świadomości co znaczy ‘porządnie’ możemy pojechać z armatą na muchy. Sukces online video stoi na treści, nie na wartości produkcyjnej. Produkcja filmowa może być spektakularna wizualnie (czytaj ‘droga’), ale uboga w treści a i tak sobie poradzi. Online video już nie.

Dlatego video marketing jest osobną dziedziną w świecie reklamy – ponieważ łączy ze sobą content i social marketing razem z wiedzą i doświadczeniem z produkcji filmowej.

Twoje online video nigdy nie może wyglądać źle, ale wcale nie musi być drogie, żeby działało i żeby podobało się Twoim klientom. Np. video newsletter, vlog, video produktowe – nie muszą mieć wysokiej wartości produkcyjnej, jeśli mają wysoką jakość contentową. Z kolei film wizerunkowy musi mieć jedno i drugie.

Werdykt? Fałsz!

 

Licencje zmuszą mnie do usunięcia reklamy już po roku – prawda czy fałsz?

Po części jest to prawda. Ale tylko po części. Po pierwsze – licencja może być nawet na trzy lata. Po drugie – może być nieokreślona terminowo i wliczona w gażę! Ale, o jaką licencję w ogóle chodzi?

Najczęściej chodzi o licencję na wykorzystanie wizerunku. Aktorzy występujący w reklamie użyczają swojego wizerunku Twojemu produktowi. Jeśli Twoja dystrybucja jest duża (np. prime time TV) oznacza to dla takiego aktora czy aktorki, że przynajmniej przez rok po trwaniu ogólnopolskiej kampanii nie dostanie on angażu w kolejnej reklamie tego typu.

Po pierwsze dlatego, że twarz się opatrzy (ej, to ten od oliwy!) a po drugie może być skreślony dla konkurencji (nie bierzemy jej do naszej reklamy, bo grała u konkurencji). Dlatego aktorzy, muzycy, lektorzy, pobierają opłaty licencyjne ograniczone czasowo, terytorialnie i udzielane na poszczególne media!

Z drugiej strony filmy o niskim zasięgu, np. umieszczane tylko na stronie Twojej firmy, rządzą się swoimi prawami. Jeśli dodatkowo nie wykorzystujesz wizerunku aktora na bannerach, ulotkach itp., może on w ogóle nie oczekiwać dodatkowego wynagrodzenia, za wykorzystanie jego wizerunku!

Werdykt? Oparty na faktach!

 

W online video tylko viral daje sukces

Nawet ze świadomością, że reklama telewizyjna to nie to samo co reklama online video, często słyszymy, że trzeba robić filmy viralowe, że tylko film viralowy ma sens. W końcu to one są oglądane przez miliony ludzi na całym świecie, a my nie chcemy, żeby obejrzało nas jakieś marne 1.000 czy nawet 40.000 ludzi!

Oczywiście zawsze chcesz, żeby twoje online video oglądało więcej ludzi niż mniej, ale liczą się statystyki w czasie, a nie suma wyświetleń.

Przykładowo, video dla e-commerce to potężne narzędzie. Jeśli prowadzisz sklep internetowy to będziesz bardzo zadowolony jeśli Twój film będzie ciągle, regularnie oglądany przez stałą ilość osób. Nie musi ich być bardzo dużo. Jeśli w ciągu nawet długiego okresu czasu Twój film produktowy nabije kilkadziesiąt tysięcy wyświetleń, oznacza to, że ciągle dostarczasz wartości klientom. W skrócie – film zarabia.

Co z tego, że nie widział go milion osób? Lepiej, żeby zobaczyło go kilkadziesiąt tysięcy klientów zainteresowanych zakupem, niż milion chińczyków i amerykanów, którzy nic nigdy od Ciebie nie zamówili, za to uśmiali się na filmie dobrze …

Werdykt? Straszny fałsz!

 

Online video to must-have dla biznesu

Każdy biznes w sieci musi mieć video, prawda? Konkurencja z prawej i lewej inwestuje w video marketing, nawet w innych branżach pojawiają się coraz bardziej śmiałe produkcje filmowe! Czy to znaczy, że Ty też musisz zacząć robić video?

Oczywiście nic nie musisz, ale jeśli przyjrzeć się statystykom … zrobisz duży błąd jeśli nie zainwestujesz! Już obecnie masz 73% więcej szans, że sprzedasz produkt online, jeśli dołączysz do niego video. Już od dawna YouTube jest drugą, największą na świecie wyszukiwarką. W 2014 roku filmy stworzone przez marki (czyt. “niekonwencjonalne reklamy”) odnotowały 73% więcej wyświetleń niż w 2013 roku. Co to oznacza? Oznacza to, że jeśli wiesz jak tworzyć online video, to Twój klient nie odbierze tego jako reklamy i chętniej kupi Twój produkt! 89% sklepów internetowych w USA używa video do wsparcia sprzedaży i niemal 50% nadal uważa, że produkcja filmowa to topowy priorytet w ich strategii marketingowej!

Werdykt? Prawda!

 

Produkcja filmowa nie pokaże mojego biznesu wystarczająco dobrze

Niektórym naszym klientom wydaje się, że ich biznesu nie da się pokazać poprzez online video. Powody ku temu są różne : zbyt skomplikowany proces, usługa wirtualna, nieciekawa strona wizualna projektu.

Produkcja filmowa to nie tylko film w tradycyjnym rozumieniu – to także animacje!

Boom na tzw. explainer video nadal trwa. Jeśli Twoja usługa jest złożona – nic tak nie przedstawi skomplikowanej treści jak dobrze zaprojektowana animacja!

Film animowany działa tak dobrze, ponieważ bazuje na prostych kolorach, kształtach, symbolach i ruchu, które są łatwe do zrozumienia nawet podświadomie, często bez rozumienia treści mówionej. Osoba z innego kontynentu może zrozumieć Twój produkt, nie rozumiejąc języka lektora!

Dlatego właśnie ta forma jest tak popularna w środowiskach startupowych, gdzie innowacje technologiczne ciężko wytłumaczyć słowem, lub filmem!

Werdykt? Fałsz!
Zaciekawił Cię artykuł i zastanawiasz się nad współpracą? Napisz do nas – odpowiemy na wszystkie pytania!