Systematycznie rosnąca popularność Facebook, jako platformy do publikowania filmów promocyjnych, zaowocowała powstaniem terminu “social video”. To nic innego jak video przygotowane specjalnie na potrzeby konkretnego serwisu w mediach społecznościowych. Dla większości “social video” to kwadratowy format obrazu, brak dźwięku i napisy. Jak w praktyce wygląda sprawa formatu video na Facebooku?

Od 16:9 do 9:16

W kwestii proporcji obrazu, na Facebook wrzucimy każdy możliwy format video. Poczynając od 16:9, na 9:16 kończąc. Z polskiego na nasze, oznacza to tyle, że idziemy od filmu w pełni poziomego do pionowego. Czyli, wbrew popularnemu przeświadczeniu, niekoniecznie do kwadratu. Dlaczego więc nie kwadrat, a pion i poziom? Odpowiedź wydaje się oczywista – telefony.

Mobile górą

Smartfony są głównym źródłem konsumowania treści video w mediach społecznościowych. Co nie znaczy, że musimy ograniczać się tylko i wyłącznie do jednego lub drugiego wspomnianego wyżej formatu. Głównym zadaniem marketera jest tutaj optymalizacja naszego social video, pod odbiorcę i przekazywane treści.

Załóżmy, że natchnieni sukcesem kanałów typu Tasty, postanowiliśmy sami zrobić kilka filmów kulinarnych. Filmy na tym kanale są bardzo krótkie, dynamiczne, oparte o szybki montaż. Idealnie pasują do formatu kwadratowego bądź pionowego prostokąta. Dlaczego? Umożliwia on bowiem, łatwy i szybki odbiór treści w tramwaju, na nudnym spotkaniu lub czekając w kolejce do kasy, bez konieczności podłączania słuchawek, czy włączania dźwięku. Wystarczy, że dodamy napisy.

Z tym, że… jeśli prezentowany przez nas przepis jest bardziej złożony, a jego przygotowanie wymaga podania konkretnych instrukcji, wówczas cel filmu się zmienia. Ma przykuć widza na dłużej, a w rezultacie, a nasza marka, produkt, narzędzia, albo składniki, których używamy zapadły mu w pamięć. Zapraszamy widza do kuchni i dążymy do tego, by gotował razem z nami. Istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że tym razem zamiast telefonu, widz weźmie do kuchni laptop bądź tablet. A w tym przypadku film zyska na formacie poziomym.

tablet

Napisy to must have w video na Facebooku

Drugim, równie ważnym zagadnieniem powiązanym z video na Facebooku jest dźwięk. W naszym najlepszym interesie jest wykorzystanie go w pełni. Ograniczanie się do dodania napisów i pierwszego lepszego podkładu muzycznego nie przyniesie nam wymiernych korzyści. Nasze video powinno wywoływać emocje, skojarzenia i zapadać w pamięć, dlatego ważne byśmy skorzystali z pełnego spektrum możliwości, jakie nam daje. Pamiętajmy więc, żeby nie pomijać dźwięku i dodawać napisy do filmu.

Podsumowując

Standardowo nie ma jednej słusznej formuły, której moglibyśmy się trzymać, dobierając format video. Mając jednak świadomość naszych treści, jak i odbiorców pamiętajmy, żeby:

  • dopasować proporcje obrazu do rodzaju publikowanych materiałów. Odpowiedzmy sobie na pytania: jak widz będzie konsumował nasz materiał oraz w jaki sposób zamierzamy go opublikować i działajmy odpowiednio do tego. Jeśli bowiem, będziemy chcieli to video wykorzystać również, jako reklamę na Facebooku to musimy pamiętać, że jego proporcje będą się zmieniać w zależności gdzie i jak będzie wyświetlane. Warto mieć to na uwadze.
  • koniecznie dodać napisy do naszego filmu. Aż 85% video na Facebooku oglądanych jest bez dźwięku, dlatego brak napisów dyskwalifikuje nas na starcie. Co nie oznacza oczywiście, że powinniśmy ignorować dźwięk w całości. Jeśli widz zdecyduje się odpalić dźwięk, po tym jak początek filmu go zainteresował, dobrze by było, aby pomógł on w uzyskaniu pożądanego przez nas rezultatu.
Zaciekawił Cię artykuł i zastanawiasz się nad współpracą? Napisz do nas – odpowiemy na wszystkie pytania!

Filmpoint sp. z o.o.

ul. Ratajczaka 26/3
61-815 Poznań
NIP 7831718347
REGON 302859740
KRS 0000530097

KRS wydany przez Sąd Rejonowy Poznań – Nowe Miasto i Wilda w Poznaniu, VIII Wydział Gospodarczy Krajowego Rejestru Sądowego, Wysokość kapitału zakładowego – 134.500,00 PLN.

Jesteśmy częścią grupy kapitałowej
Experts in Direct Communication

+48 539 300 199 Wyślij wiadomość